Będziesz miłował…

Będziesz miłował…

W Starym Testamencie miarą miłości bliźniego jest miłość samego siebie, „a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził". W Nowym Testamencie miarą miłości jest miłość nieprzyjaciół: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was przesiadują”. To zmienia całą perspektywę miłości - albo się kocha, albo nienawidzi. Nie można kochać (siebie) i nienawidzić (bliźniego). Miarą miłości nie jest miłość własna, ale miłości Boża. „Tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych… Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Przed nami Wielki Post – czas nawrócenia, czas zmiany myślenia nie tylko o własnych grzechach, ale też o własnej doskonałości na miarę miłości Bożej obejmującej nieprzyjaciół! Trudne zadanie, ale skoro tylu się udało je wykonać, to czemu mnie ma się nie udać!